Mama 4+: 46,9 tys. osób ze świadczeniem

 
 

Drogie mamy, wciąż możecie wnioskować o świadczenie „Mama 4+”

Trwa składanie wniosków w ramach programu „Mama 4+”. Jak poinformowała minister Elżbieta Rafalska, do 22 maja złożono 53,2 tys. wniosków o przyznanie rodzicielskiego świadczenia uzupełniającego. Do tej pory ZUS i KRUS przyznały w sumie 46 900 świadczeń.

Jak poinformowała podczas piątkowego briefingu prasowego minister Elżbieta Rafalska, ZUS wydał już ok. 50,4 tys. decyzji z programu „Mama 4+”, co stanowi 94,7 proc. złożonych do tej pory wniosków. Z grupy tej wydano ok. 4,2 tys. decyzji odmownych, głównie ze względu na dochód (2,8 tys.) i wychowanie mniej niż 4 dzieci (991 odmów). Najwięcej decyzji dotyczyło osób w wieku 60-69 lat (38,2 tys. decyzji) i z czwórką dzieci (25,6 tys.) 79 wydanych decyzji dotyczy mężczyzn.

Co ciekawe, 1,8 tys. decyzji dotyczyło osób, które wychowały powyżej 9 dzieci. – To mamy, które do tej pory, mimo wychowania takiej gromadki dzieci, nie miały żadnego świadczenia. Nasz rząd o tym pamiętał i przyznał to zupełnie nowatorskie, niespotykane w naszym systemie świadczenie, które docenia trud pracy domowej, które dowartościowało te kobiety, które nie mogły w przeszłości łączyć wychowania dzieci, tak dużej liczby dzieci, z pracą zawodową – mówiła podczas spotkania z dziennikarzami minister Elżbieta Rafalska.

W sumie ZUS przyznał już 46,2 tys. świadczeń „Mama 4+”. Zdecydowana większość to świadczenia dopełniające (ok. 29,3 tys.). Świadczeń pełnych – samoistnych jest 16,8 tys. Do 22 maja KRUS przyznał z kolei 711 świadczeń. Łącznie jest to do dzisiaj 46 900 świadczeń.

Program „Mama 4+” wszedł w życie 1 marca br. To rodzicielskie świadczenie uzupełniające przysługujące osobom, które urodziły, wychowały lub tylko wychowały co najmniej czworo dzieci, a nie mają prawa do minimalnej emerytury lub ich świadczenia są niższe.